Jak to jest z tymi finansami?

By Jarek Ciesielski

 

Zdarzyło się, że w ubiegłym tygodniu zadzwonił do mnie pewien mój znajomy, przedsiębiorca, właściciel hurtowni materiałów budowlanych i spytał, czy nie mógłbym powiedzieć „kilku słów” jego przedstawicielom handlowym , pracownikom działu finansowego i sprzedaży na temat zabezpieczania kontraktów handlowych i odzyskiwania jego pieniędzy od nieuczciwych kontrahentów. Niezbyt było mi to na rękę, ale w końcu zgodziłem się.

 

Jednakże już przy pierwszym bezpośrednim z nim spotkaniu pytam go, czy zupełnie obce są mu tematy dotyczące ochrony i odzyskiwania swoich utraconych pieniędzy i jak on, jako przedsiębiorca daje sobie radę bez tej wiedzy?

Odpowiedział mi tak: Wiesz Jarek, nie zdajesz sobie nawet sprawy z tego, że wielu przedsiębiorców trwa w takiej czy innej niewiedzy. W zasadzie to każdy udaje, że się na tym czy owym zna. Po prostu improwizuje. Dlatego jednemu dobrze się powodzi, a innemu ciągle coś nie wychodzi. A tak w ogóle to przecież teraz, w tym kryzysie każdy orze, jak może czyli byle jak.

 

Pomyślałem sobie, że coś w tym jest. Znam wielu przedsiębiorców, którzy zrzeszeni są np. w różnych powiatowych i wojewódzkich organizacjach przedsiębiorców. Podczas systematycznych swoich spotkań mają często szkolenia na różne tematy dotyczące prowadzenia firm.

 

Wymieniają się też swoimi doświadczeniami, uwagami. Jednym słowem mówią i szkolą się na temat sposobów prowadzenia swoich firm, a nawet na temat inwestowania (pomnażania) swoich pieniędzy.

 

Doszedłem do wniosku, że to wręcz zadziwiające, aby ucząc się tego, jak robić pieniądze i ewentualnie jak je inwestować, nie wiedzieć jednocześnie nic na temat zabezpieczania swoich wierzytelności i ewentualnie jak odzyskiwać stracone pieniądze.

 

To się nazywa „niepełna wiedza” w zakresie finansów.

Jestem zdania, że jeśli masz wyuczone w sobie sposoby zarabiania pieniędzy i idzie Ci to nawet nieźle (doskonała zaleta) to musisz coś wiedzieć o ochronie i inwestowaniu tych zarobionych przez siebie pieniędzy i na wypadek, gdy ktoś nie chce Ci ich oddać (bo wcześniej zabrał lub pożyczył) czyli coś o odzyskiwaniu tych pieniędzy, a więc windykacja (a niewiedza to już poważna wada).

 

Nie wspomnę już o wiedzy z zakresu pozyskiwania nowego lub w ogóle pierwszego kapitału na rozkręcenie interesu, a możliwości jest przecież wiele. Znamy i korzystamy przede wszystkim z jednej – bank.

     

Drodzy przedsiębiorcy każda wiedza, a szczególnie ta na temat Waszych pieniędzy jest Ci niezbędna.

Dodaj komentarz