Jeśli chcesz założyć własną firmę to musisz wiedzieć, że czeka Cię – obok wzlotów – niestety też i upadki. Aby przyjąć na siebie stres związany z prowadzeniem firmy, musisz stać się przedsiębiorcą z prawdziwego zdarzenia. Kimś o specjalnych umiejętnościach, trochę o specjalnych predyspozycjach.
Pewnie już na samym początku powiesz sobie, że nie masz takich specjalnych ani umiejętności, ani predyspozycji, aby prowadzić własny biznes (ale mimo wszystko byłoby fajnie mieć „coś swojego”), nie dasz rady i w ogóle to nie ma sensu.
Nic błędnego!!!
Pomyśl, ilu ludzi ma to „coś” od urodzenia, a ilu po prostu wyuczyło się tego. Człowiek jest taką istotą, że tak do końca sam siebie nie zna i nie wie na co go stać (więc „Pokaż na co Cię stać” – jak w piosence).
Przyjmij w swoim myśleniu, że przecież nic nie tracisz, a spróbować można.
Na początek odpowiedzmy sobie na zasadnicze pytanie: „Kto to jest przedsiębiorca?”. Nie chodzi mi bynajmniej o regułkę, którą bez trudu znajdziesz w ustawie o działalności gospodarczej.
Myślę, że najtrafniejsza odpowiedź brzmi: „Przedsiębiorca to sprawny organizator prowadzący działalność gospodarczą”. Dodam do tego jedną z ważniejszych uwag. Działalność gospodarcza prowadzona jest przez przedsiębiorcę na jego własny rachunek i na jego własne ryzyko (to jest bardzo ważne!).
Bardzo często obraz przedsiębiorcy przedstawiany jest, jako człowieka pełnego wiary w sukces, jako optymistę i twardo stąpającego po ziemi. Co ciekawe – potrafi marzyć i realizować te marzenia.
Zauważyłem, że niemal każdy przedsiębiorca ma swoją własną filozofię robienia interesów, a także różne sposoby zarządzania firmą. Wszystkim tym, którzy uważają, że np. są za „starzy”, aby otwierać teraz swój biznes (lepiej bawić wnuki) oświadczam, że w biznesie działać można zawsze bez względu na wiek, wykształcenie czy też pochodzenie.
Przyznaję jednak, że pewne cechy występują powszechnie u ludzi odnoszących sukcesy jednakże tak jak już wspomniałem – wszystkiego można się nauczyć (nauczono konia ciągnąć wóz więc…).
Niestety musisz sobie jednak zdawać sprawę z tego, że nie każdy, kto marzy o założeniu własnego przedsiębiorstwa, może i powinien tym się zająć (zaskoczony?). Gdyby było inaczej to nie mielibyśmy w ogóle etatowych pracowników tylko same większe i mniejsze firmy, dobrze i źle prosperujące.
No cóż. Jakieś urozmaicenie musi być.
Widać, że życie ze swoimi regułami musi zaglądać i do tej sfery naszej działalności (a może przede wszystkim do tej?).
Już chyba dwukrotnie podkreślałem, że jeżeli mamy jakieś braki np. w doświadczeniu czy w wiedzy na temat prowadzenia swojego biznesu to możemy to uzupełnić czyli po prostu nauczyć się tego.
Pozostaje jeszcze jedna możliwość. Otóż możemy też uzupełnić pewne pożądane cechy przedsiębiorcy poprzez dobór odpowiedniego wspólnika (a tutaj bądź ostrożny).
***
Od pewnego czasu zauważyłem, że jednak powinienem przynajmniej ten wpis nieco rozszerzyć. Zapewne większość czytelników mojego bloga oczekuje może jakiś konkretów. W zasadzie pozostałe wpisy tego bloga powinny w dużej mierze rozwiać wszelkie wątpliwości.
Jednak w tej chwili nasuwa mi się ta jedna, jedyna i najważniejsza cecha przedsiębiorcy, a mianowicie pełna CZUJNOŚĆ.
O co chodzi ?
Prowadząc własną firmę “musisz” prędzej czy później natknąć się na nieuczciwych kontrahentów. Tego nie można uniknąć. Wtedy też Twoje pieniądze będą bardzo poważnie zagrożone. Może też tak być, że czasowo nawet je stracisz.
W takiej sytuacji musisz wiedzieć dokładnie, co robić? A w tym skutecznie wspomoże Cię ten ebook.
26 wrzesień 2009 o 2:15 pm
Polska – cudowny kraj, gdzie wszyscy najlepiej znają się na medycynie i ekonomii. Powyższe wpisy tonajlepszy przykład na to, że o ekonomii powinni pisać ekonomiści.